Moda Z życia wzięte

Mieszkanie w stylu boho – kuchnia

Każdy z nas jest inny, każdy z nas ma inne pasje i zainteresowania, każdy z nas lubi inny styl i każdy z nas ma swoje ukochane miejsce w domu.

Dla mnie niezaprzeczalnie sercem mieszkania jest kuchnia!

Kocham gotować, gdy mam dla kogo! Uwielbiam, gdy wpadają do mnie znajomi i spędzamy razem czas przygotowując jedzonko i razem szamając (a potem sprzątając :P). Choć przyznaję się bez bicia – nie lubię, gdy ktoś mi się krząta po kuchni i chce pomagać. 😛 Przełamuję się jednak, bo jest to niesamowicie fajna forma spędzania wspólnie czasu!

W moim poprzednim mieszkaniu kuchnia była totalnie niepraktyczna, za mało blatów oraz niewygodnie i nielogicznie rozłożony trójkąt roboczy (lodówka, zlew, kuchenka) – przez co nie miałam chęci do gotowania i testowania nowych przepisów. Dlatego projektując nowe mieszkanie bardzo skupiłam się właśnie na KUCHNI <3

Projekt mieszkania i mebli wykonała moja architektka Sylwia z iHome.

Meble wykonała firma stolarska RBpoziom – jestem niesamowicie zadowolona!
Kolor frontów wymyśliła cudowna Sylwia, pokochałam go, nie jest on ani beżowy, ani szary, jest idealny! <3
Wam również się spodobał, każdego dnia dostaję o niego pytania, więc w końcu mogę zbiorczo odpowiedzieć: to NCS- 2002Y – 50R
Na frontach szafek zastosowano frezowanie takie jak w holu, aby zachować spójność w projekcie. Fronty oraz elementy widoczne w kuchni zostały wykonane z płyty MDF wykończone w macie. Górne szafki tzw. witrynki, pełnią rolę dekoracyjną, a także ekspozycyjną, by można było wystawić ładną zastawę.
Natomiast wnętrze szaf i szuflad w perfekcyjny sposób zaprojektowała Architekt Porządku Agnieszka Witkowska wykorzystując systemy PEKA – jednak myślę, że o tym mogę napisać osobny post – oczywiście jeżeli będziecie zainteresowani tym tematem!
Elementami praktycznymi, jak i dekoracyjnymi, są uchwyty do szafek oraz bateria w kolorze złotym. Ociepla to przestrzeń i dodaje wnętrzu elegancji.
Gdy w końcu wprowadziłam się do nowego mieszkania szybko zorientowałam się czego mi brakuje – zabezpieczenia ściany między blatem, a wiszącymi szafkami. Wstawiliśmy tam mleczne szkło hartowane – koniec problemów z zachlapaną ścianą.

Duży zlewozmywak nakładany na blat – link do zlewozmywaka
Złota bateria, która pięknie komponuje się z resztą złotych elementów – link do baterii
Złote, matowe uchwyty do szafek – link do uchwytów
Koniecznie chciałam ozdobić okno, więc postawiłam na drewniane żaluzje – link do żaluzji
Za wszystkie szyby i lustra w moim mieszkaniu odpowiedzialna jest firma Logos szkło – jestem niesamowicie zadowolona!
Lodówka w zabudowie – link do lodówki
Piekarnik z funkcją mikrofali – link do piekarnika

Zawsze marzyłam o wyspie w kuchni!

Wyobrażałam sobie znajomych siedzących na wysokich krzesłach po drugiej stronie blatu, wyobrażałam sobie jak podrzucam im czosnek do obierania, bo po pierwsze – nienawidzę obierać czosnku, a po drugie – czosnku nigdy za wiele! 🙂
Zastanawiałam się jedynie, czy w przestrzeni salonowo/kuchennej wystarczy miejsca na wyspę, czy uda się ją wrzucić w projekt, więc Sylwia z iHome stanęła na głowie, żeby spełnić moje zachcianki i nie dość, że zaprojektowała mi wyspę to jeszcze zacnych rozmiarów! Odstęp między szafkami przy ścianie a wyspą jest idealnie obliczony, tak abym mogła maksymalnie otworzyć zmywarkę i szuflady w wyspie, które są naprzeciwko. Płytę indukcyjną dałyśmy jak najbliżej lewej strony, aby z prawej zyskać jak największy kawałek blatu. Nad płytą zawisnął okap moich marzeń, który musiałam ściągać z Włoch, bo w Polsce już takich zabrakło – było warto! 🙂

WYSPA:
Wymiary wyspy: 190 cm x 92 cm, wysokość: 90 cm
Płyta indukcyjna szersza niż standardowa 80 cm – link do płyty
Okap dekoracyjny, wyspowy – link do okapu
W wyspie znajduje się także wąska lodówka na wino – link do lodóweczki
Złote, matowe uchwyty do szafek – link do uchwytów
Blat wykonano z drewna dębowego, odpowiednio zabezpieczonego lakierem matowym, aby wszelkie płyny nie dostały się do wnętrza drewna.

W kuchni, jak i w całym mieszkaniu (poza łazienką), mam panele winylowe, które są odporne na wilgoć. Nienawidzę widocznych łączeń płytek z panelami, więc starałam się unikać tego typu przejść
Podłoga jaka została wybrana to MEISTER Podłoga winylowa Meister Dąb Campside. Wymiary: 1830 x 197 mm (RL 400 S), grubość: 6 mm.

Jadalnia, w której zmieszczą się wszyscy.

To, że w moim mieszkaniu nie zabraknie jadalni było pewne. Właśnie ze względu na nią zdecydowałam się na burzenie ściany i zmianę projektu od dewelopera.
Postanowiłam pomniejszyć jeden pokój, w którym ulokowałam garderobę, na rzecz szerszego przejścia prowadzącego do kuchni i salonu – to tam stanął duży drewniany stół i ławka robione na specjalne zamówienie. Ławka okazała się genialnym rozwiązaniem, ponieważ w przypadku większej liczby gości bez problemu usiądzie na niej więcej osób niż po przeciwnej stronie stołu, gdzie stoją 3 stylowe krzesła. |
Ścianę za jadalnią postanowiłam ozdobić plakatami w drewnianych ramkach, a nad stołem powie

JADALNIA:
Stół i ławka wykonane według projektu architektki Sylwi, wykonanie Ebano desing – link do strony
Krzesła w stylu boho są z Westwing – link do krzeseł
Piękne, wiklinowe lapmy również z Westwing – link do lamp w stylu naturalnym
Ramki i plakaty to gotowa kompozycja obrazów Desenio – link do galerii 

Uchwyt na wino na indywidualne zamówienie.

Ajjjj to jest rzecz, którą sobie wymyśliłam od początku do końca. Doskonale wiedziałam jak ma wyglądać moja mała, domowa „winiarnia”.
Lubię, gdy w moim mieszkaniu nie brakuje wina, gdy mam czym poczęstować gości. Jest to też rzecz, którą także często dostaje się w prezencie, więc w poprzednim mieszkaniu miałam szafę „zawaloną” butelkami i zawsze brałam te, które są na brzegu półki, nie sięgając głębiej. Postanowiłam więc wykorzystać kawałek wolnej ściany i ustroić ją w przepiękny, drewniany uchwyt od podłogi do sufitu.

Ten piękny uchwyt wykonał dla mnie mój przyjaciel Bartek, który jest złotą rączką, ogólnie jest złotym człowiekiem!
Robi niesamowite rzeczy z drewna, metalu, skóry… Ogólnie wszechstronny chłop! CORVIS DESIGN

Dziękuję Wam za wszystkie miłe słowa na temat moich czterech kątów!

Kocham tę przestrzeń, czuję się w niej cudownie – pamiętajcie, aby tworzyć własną przestrzeń pod siebie, w stylu, który wywołuje w Was dobre uczucia. To ma być miejsce, w którym odpoczywacie! <3

Niebawem kolejne wpisy, przed nami hol, salon, łazienka i sypialnia z garderobą!

Dajcie znać, które elementy z kuchni i jadalni najbardziej Wam się spodobały!

You Might Also Like

1 Comment

  • Reply
    Kasia
    19 września 2022 at 22:54

    Super wpis! Przepięknie urządziłaś swoje mieszkanie, widać, że włożyłaś w to całe swoje serce. Ja również uwielbiam styl boho i planuję tak zaaranżować sypialnię. Jednak póki co jestem w trakcie poszukiwań dobrego producenta mebli sypialnianych.

  • Leave a Reply